Wspomnienia - pan Pędzik

Jednym rdzennym mieszkańcem Bogucina, którego udało się nam odszukać jest pan Pędzik. Pamięta on jak miejscowość się rozwijała, co się wówczas działo i chętnie nam o tym opowiedział.

Wywiad został przeprowadzony przez Zosię Ziętkiewicz, Angelikę Wybicką i Sarę Molęcką.

Koło młyna stoi dworek. Czy pamięta pan, jacy byli jego właściciele?
Właścicielem nowego dworku przed wojną był pan Krokowski, następnie przejął go PGR Annowo. Potem przejął to pan Trzepaczka, który najpierw wydzierżawił potem sprzedał to panu Makowieckiemu. Ostatnim właścicielem, który do dzisiaj posiada młyn i dworek jest Spółdzielnia Rybna.

Czy dworek został kiedyś i w jakikolwiek sposób przebudowany?
Dworek był jedyne odremontowany przez Spółdzielnie Rybną nikt nigdy nie myślał o przebudowie. Gdy należało to do Spółdzielni mieszkały tu rodziny Połomskich i Banachowskich.

Czy pamięta Pan, kto i kiedy wyszedł z inicjatywą o nazwanie jednej z ulic imieniem pana Słocińskiego i jak nazywała się przedtem ta ulica?
Gmina wyszła z taką inicjatywą. Ulica ta nie miała wcześniej żadnej nazwy, ale mieszkańcy osady nazwali ją Nadłąkową było to ułatwienie dla osadników.

Kiedy został położony na tej ulicy asfalt? Jest to jedyna dłuższa ulica z asfaltem w Bogucinie.
Wydaje mi się, że było to jakieś 5 - 6 lat temu.

W jakim czasie Bogucin zyskał największą popularność, kiedy ludzie zaczęli się osiedlać?
Gdy pan Słociński podzielił pole na osobne działki ludzie zaczęli zamieszkiwać te okolice, wtedy też Bogucin zyskał największą popularność. Ludzie chętnie się tu osiedlali, ponieważ Słociński pozwolił spłacać w ratach zakup działki.

Jak było z liniami autobusowymi, kiedy komunikacja miejska zaczęła kursować bezpośrednio do Bogucina?
Na samym początku był trolejbus z czasem zastąpiony przez autobus, który dojeżdżał do ulicy Głównej. Następnie był autobus kursujący aż do cmentarza Miłostowo. W tych dwóch miejscach zostały ślady, świadczące o istnieniu pętli autobusowych. Potem autobus zaczął jeździć, aż do skrzyżowania ulic Bałtyckiej i Gnieźnieńskiej. Jednakże mieszkańcy wznosili skargi, dotyczące położenia pętli, gdyż zagrażało one bezpieczeństwu dzieci, które musiały dojeżdżać do szkoły. Pan Słociński dowiedziawszy się o przyczynie sporu, postanowił udostępnić kawałek swojej ziemi pod budowę pętli. Dzięki czynowi pana Słocińskiego mamy linie autobusową nr 73, która dojeżdża bezpośrednio z Ronda Śródka w Poznaniu do Bogucina. Teraz także autobus komunikacji gminnej ze Swarzędza linii S-2.

Czy może wie Pan coś na temat kuźni, kiedy powstała?
Kuźnia leżała tam, gdzie jest uzdatnianie wody. Następnie wybudowano w jej miejscu remizę strażacką- około 1950 roku. Zarządzał całą kuźnią Niemiec Szprenger.

W którym roku wybudowano obwodnicę drogi nr 2 i drogę nr 5?
Drogę nr 2 wybudowano w 1960 roku. Jest to skrócenie przejazdu przez miasto. Niegdyś była to droga dwupasmowa, obecnie przebudowano ją na czteropasmową.

Jacy ludzie zamieszkiwali Bogucin w przeszłości?
W czasach zaborów zamieszkiwali te tereny również Niemcy. Pod koniec wojny byli tu Rosjanie.

Na terenie wsi istniał przejściowy obóz pracy dla ludności żydowskiej. Od połowy 1942 r. i w 1943 r. więźniarki z tego, przypuszczalnie niewielkiego obozu, pracowały przy budowie nowego cmentarza. Niemcy nazywali go Zentralfriedhof – Cmentarz Centralny, jest to dzisiejszy cmentarz na Miłostowie. Czy pamięta pan coś na ten temat?
Nie.